Kapłani sprawujący posługę duszpasterską w parafii Rakoniewice w latach okupacji hitlerowskiej 1939-1945

| 2 września 2016
II wojna światowa

W pierwszych dniach października 1941 r. gestapo aresztowało kilkudziesięciu kapłanów, którzy do tego czasu pracowali jako duszpasterze w parafiach. Aresztowanych przewieziono do obozów koncentracyjnych. Niewielu z nich wróciło. Starsi zginęli w transportach dla inwalidów, młodsi z głodu lub represji. Z chwilą aresztowania kapłanów wszystkie kościoły parafialne i zakonne zostały zamknięte. Klucze oddano miejscowej władzy. W każdym powiecie pozostawiono jednego kapłana, któremu wolno było odprawiać w oznaczone przez niego niedziele Msze św., udawać się do chorych z posługą kapłańską, błogosławić małżeństwa, odprawiać nabożeństwa pogrzebowe.

Ksiądz Samoliński, ksiądz Pawelczak, ksiądz Dadaczyński

Od lewej: ks.Marian Samoliński, ks.Roman Dadaczyński, ks.Władysław Pawelczak | fot. D.Wajs

Pisząc o kapłanach archidiecezji poznańskiej z czasu II wojny światowej trzeba najpierw – choćby w wielkim skrócie – przedstawić sytuację Kościoła Katolickiego na terenie tej archidiecezji.
Martyrologium polskiego duchowieństwa rzymskokatolickiego pod okupacją hitlerowską 1939-1945 w słowie wstępnym do IV tomu stwierdza: „W czasie drugiej wojny światowej sytuacja Kościoła katolickiego na terenie archidiecezji poznańskiej była najgorsza w porównaniu z pozostałymi częściami „ziem wcielonych do III Rzerzy”.

Liczba księży archidiecezji poznańskiej w 1939 r. wynosiła 681 osób, z tego:

Ks. Roman Dadaczyński

Był proboszczem parafii rakoniewickiej w chwili wybuchu II wojny światowej.

Ksiądz Roman Dadaczyński

Ksiądz Roman Dadaczyński | fot. zbiory D.Wajs

Od samego początku wojny droga jego jest jest jednym wielkim krzyżem. Poprzez więzienie, bicia i znęcanie się dotarł 24 VI 1940 r. do Dachau. Następnie był w kamieniołomach w Gusen. Tamże kilkakrotnie pobity przez kapo, pracował w bardzo ciężkich warunkach. Dwunastogodzinne chodzenie dziennie z kamieniami na ramieniu, szykany dotyczące szczególnie księży, przygnębiły go prawie zupełnie. Po powrocie do Dachau osłabiony zupełnie, a przy tym cierpiący na serce, nie mógł się długo opierać postępującemu wyczerpaniu. W rozmowie dawał nieraz do zrozumienia, że zdaje sobie sprawę z tego, na co ma być przygotowany. Tęsknił zawsze do pracy parafialnej i bardzo pragnął wrócić do Polski, do ukochanych rakoniewiczan… Okazywał zawsze niesamowitą pieczołowitość około chorych. Specjalnością jego było opatrywanie ran i wrzodów. W Gusen przez pewien czas prowadził grupę „steintraegerów”, którzy nosili kamienie z kamieniołomów do obozu. Grupa (20 ludzi) miała się przy nim dobrze, gdyż nie popędzał, przeciwnie oszczędzał. Bywało jednak, że za takie traktowanie sam odbierał bicie od SS, aż wreszcie zrzucono go ze stanowiska przewodnika grupy.

W dniu 30 grudnia 1940 r. rodzina ks. Dadaczyńskiego otrzymała telegram zawiadamiający, że ks. Roman Dadaczyński zmarł 29 grudnia 1940 r. o godz. 3:10. Urnę z prochami śp. ks. Romana Dadaczńskiego przesłano na komendę policji niemieckiej w Rakoniewicach, którą odebrał p. Marceli Mania (długoletni tutejszy organista).

Ks. Bolesław Strzelczak

Przez wiele lata był duszpasterzem w polonijnych parafiach w Stanach Zjednoczonych Ameryki Płn. Krótko przed wybuchem II wojny światowej powrócił do Polski, by tu, jako emeryt, spokojnie przeżywać ostatnie lata swego życia. Zamieszkał najpierw w Wielichowie, potem przeniósł się do Rakoniewic. Po aresztowaniu ks. prob. R.Dadaczyńskiego był administratorem parafii Rakoniewice przez kilka miesięcy. Zmarł pod koniec lipca 1940 r. Zgodnie z jego życzeniem, wyrażonym przed śmiercią, Mszę św. pogrzebową ks. Władysław Pawelczak odprawił w kościele rakoniewickim. Trumnę z jego zwłokami przewieziono do Wielichowa i tam na cmentarzu parafialnym złożono ją do grobu – za kaplicą cmentarną.

Ks. Władysław Pawelczak

Od 1919 r. zamieszkał w Rakoniewicach, tu ukończył Szkołę Podstawową Siedmioklasową, w tutejszym kościele parafialnym przyjął I Komunię św. i sakrament bierzmowania. 4 czerwca 1934 r. odprawił tu Mszę św. prymicyjną, a po wyzwoleniu, powracając z GG, przybył najpierw do Rakoniewic.

Ksiądz Władysław Pawelczak

Ksiądz Władysław Pawelczak | fot. zbiory D.Wajs

Od 1 lipca 1939 r. był wikariuszem w parafii pw. Chrystusa Odkupiciela w Poznaniu. Już od listopada tego roku podjął za zgodą ks. biskupa Walentego Dymka pracę duszpasterską poza Poznaniem, mianowicie w Rakoniewicach i w niektórych okolicznych parafiach. W niedziele odprawiał Mszę św. i głosił homilię w Poznaniu, a w poniedziałek lub w jednym z następnych dni udawał się do Rakoniewic. W okresie Wielkiego Postu wiele godzin poświęcał na słuchanie spowiedzi w parafiach, w których „gestapo” aresztowało kapłanów lub też oni sami z pewnych powodów musieli parafię opuścić. Spowiedź trwała nieraz do późnych godzin wieczornych. Następnego dnia rano, nieraz przed wschodem słońca, odprawiał Mszę św., w której uczestniczyli wierni pragnący przyjąć Komunię św. Odwiedzał też chorych.

14 października 1940 roku musiał opuścić Rakoniewice. Mimo usilnych starań – interweniowali w jego sprawie znajomi urzędnicy – starosta wolsztyński nie wyraził zgody na pozostanie ks. Pawelczaka w Rakoniewicach.

Od 1941 r. przebywał w Generalnej Guberni, tam kontynuował dalsze studia na tajnym Wydziale Prawa Kanonicznego KUL-u w Warszawie.

Od 16 czerwca 1941 r., przez blisko 4 lata mieszkał i pełnił posługę duszpasterską w parafii Godzianów. Uczył religii w Publicznej Szkole w Godzianowie, odprawiał Msze święte dla dzieci i młodzieży a także dla dorosłych.

Gadzinów opuścił 8 lutego 1945 r., do Rakoniewic dotarł – wraz z bratem Czesławem – 15 lutego 1945 roku. „Na progu” Rakoniewic powitał ich Roman Zygmunt – pełniący wówczas urząd burmistrza Rakoniewic – oraz komendant oddziału wojska radzieckiego, stacjonującego w Rakoneiwicach.

Więcej na temat księdza Władysława Pawelczaka »

Ks. Marian Samoliński

Przez blisko 4 lata w konspiracji duszpasterzował w parafii rakoniewickiej i w wielu innych parafiach naszej archidiecezji.

Ksiądz Marian Samoliński

Ksiądz Marian Samoliński | fot. zbiory D.Wajs

Od 1 września 1939 r. do 10 marca 1940 r. był wikariuszem w Cerekwicy, dekanat berecki, ówczesny powiat Jarocin. Po wkroczeniu tam wojska hitlerowskiego w dniu 5 września był przez 6 dni zakładnikiem. Sam zaproponował, żeby go wzięli zamiast ks. dziekana Marcina Pocztę, który miał wtedy 58 lat.
12 marca 1940 r. został aresztowany przez gestapo z Jarocina za zlekceważenie wezwania. W drodze zbiegł. Pieszo dotarł do Jarocina, a potem koleją do Poznania. W Poznaniu poznał ks. Władysława Pawelczaka z którym wspólnie – bez przepustek – udali się do Rakoniewic. W Rakoniewicach poznał niektórych zaufanych mieszkańców, m.in. siostrę Piątkównę, kościelnego Stefańskiego oraz leśniczego Stanisława Myssaka.

Na początku konspiracyjną posługę duszpasterską pełnili razem z ks. Pawelczakiem. Później dopiero, gdy sytuacja stawała się coraz bardziej niebezpieczna, każdy osobno, w innej okolicy. W miarę jak rosła liczba aresztowanych przez gestapo kapłanów, powiększał się teren ich działalności.

29 kwietnia 1944 roku został aresztowany przez gestapo z Kościana w doku kowala Antoniego Praisa w Siekówku. Tym razem nie udało mu się uciec.

Ksiądz Marian Samoliński po aresztowaniu „przeszedł” przez pięć obozów koncentracyjnych. Uwolniony z obozu w Dachau przez odział wojska St. Zjednoczonych powrócił do Ojczyzny, by najpierw jako wikariusz, a potem proboszcz i dziekan służyć pracą kapłańską Chrystusowi oraz wiernym.

Więcej na temat księdza Mariana Samolińskiego »

Ks. Jerzy Machoń

Ksiądz Jerzy Machoń należał do Zgromadzenia Oblatów NMP, mieszkał w Kopanicy.

Ksiądz Jerzy Machoń

Ksiądz Jerzy Machoń | fot. http://www.wtg-gniazdo.org

Jeśli idzie o Rakoniewice, stały kontakt z ks. Machoniem utrzymywał organista w tej parafii Marceli Mania. Na przykład, gdy ks. Machoń zamierzał odprawić w Rakoniewicach Mszę św., Marceli Mania powiadamiał o tym burmistrza miasta, a ten wydawał mu klucze do kościoła.

Ks. Jerzy Machoń zapisał się dobrze w pamięci wiernych z parafii rakoniewickiej, jak i innych parafii powiatu wolsztyńskiego oraz Szpitala dla Płucno-Chorych w Obrze. Chętnie przybywał do miast i wiosek powiatu wolsztyńskiego z pomocą duszpasterską.

Nie można nie wspomnieć kapłanów pracujących do 1940 lub 1941 r. w sąsiednich parafiach. Wiadomo, że do kościołów tych parafii udawali się również niektórzy wierni z Rakoniewic, zwłaszcza po wcześniejszym zamknięciu ich kościoła, by tam uczestniczyć we Mszy św. lub skorzystać z sakramentu pojednania.

Ks. prałata Ludwik Górski

Proboszcz parafii Wielichowo. Urodzony 1876 r., święcenia kapłańskie w 1900 r., aresztowany 6 października 1941 r., osadzony w obozie koncentracyjnym w Dachau, zmarł tam 6 marca 1942 r.

Ks. dziekan Gustaw Bombicki

Proboszcz parafii Wolsztyn.

Ksiądz Gustaw Bombicki

Ksiądz Gustaw Bombicki | fot. http://www.wtg-gniazdo.org

Urodzony 1883 r., święcenia kapłańskie w 1906 r., aresztowany 27 stycznia 1940 r., po pewnym czasie zwolniony, ponownie aresztowany 6 października 1941 r., uwięziony w Forcie VII w Poznaniu, następnie osadzony w obozie koncentracyjnym w Dachau, zginął w transporcie inwalidów 4 maja 1942 r. (urzędowa karta śmierci 13 lipca 1942 r.).

Ks. Paweł Białas

Proboszcz parafii Ruchocice.

Grób księdza Pawła Białasa

Grób księdza Pawła Białasa | fot. nieobecni.com.pl

Urodzony 1876 r., święcenia kapłańskie w 1900 r., aresztowany 6 października 1941 r., uwięziony w Forcie VII w Poznaniu, osadzony w obozie koncentracyjnym w Dachau od 30 października 1941 r., zginął w transporcie inwalidów 4 maja 1942 r.

Ks. Wojciech Perski

Administrator parafii Rostarzewo. Urodzony 1900 r., święcenia kapłańskie 1925 r., aresztowany w kwietniu 1940 r. i osadzony w obozie przejściowym w Lubiniu, następnie w obozie koncentracyjnym w Dachau od 24 maja 1940 r. Zmarł tam 3 października 1942 r.

Ks. Józef Kut

Administrator parafii Gościeszyn n. Obrą.

Ksiądz Józef Kut

Ksiądz Józef Kut | fot. http://www.swzygmunt.knc.pl

Urodzony 1905 r., święcenia kapłańskie w 1929 r., aresztowany 6 października 1941 r., uwięziony w Forcie VII w Poznaniu, osadzony w obozie koncentracyjnym w Dachau 30 października 1941 r. Zmarł 19 września 1942 r.

Został beatyfikowany przez papieża św. Jana Pawła II (1920, Wadowice – 2005, Watykan) w Warszawie 10 czerwca 1999 r. w gronie 108 męczenników II wojny światowej.

Źródła


Komentarze