Ksiądz Władysław Pawelczak

| 16 lutego 2016
Biografie

Urodził się 14 lutego 1911 r. w Granówku woj. poznańskie, z ojca Walentego i matki Joanny z domu Woroch. Do Szkoły Podstawowej uczęszczał w Rakoniewicach, a po jej ukończeniu w 1925 r. chodził do Gimnazjum Koedukacyjnego Neoklasycznego w Wolsztynie. Egzamin dojrzałości zdał w czerwcu 1933 r. Studia filozoficzne odbył w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Gnieźnie (1933-1935) a teologiczne w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Poznaniu (1935-1939). Święcenia kapłańskie przyjął w Poznaniu.

Ksiądz Władysław Pawelczak

Ksiądz Władysław Pawelczak | fot. zbiory E.Laskowski | projekt okładki D.Wajs

Mszę prymicyjną odprawił 3 czerwca 1939 r. w kościele parafialnym w Rakoniewicach. Od 1 lipca 1939 r. był wikariuszem w parafii pod wezwaniem Chrystusa Odkupiciela w Poznaniu. Od listopada 1939 r., za zgodą ks. bp W. Dymka, podjął pracę duszpasterską w Rakoniewicach i okolicznych parafiach. Było to spowodowane masowymi aresztowaniami księży katolickich przez okupanta hitlerowskiego.

W swojej autobiografii „Mała historia jednego życia” wspomina: (…) „W niedzielę odprawiałem mszę św. i głosiłem homilię w Poznaniu, a w poniedziałek lub w jednym z następnych dni udawałem się do Rakoniewic. W okresie Wielkiego Postu wiele godzin poświęcałem na słuchanie spowiedzi w parafiach, w których „gestapo” aresztowało kapłanów lub też oni sami z pewnych powodów musieli parafię opuścić. Spowiedź trwała nieraz do późnych godzin wieczornych. Następnego dnia rano, nieraz przed wschodem słońca, odprawiałem mszę św., w której uczestniczyli wierni pragnący przyjąć Komunię św. Odwiedzałem też chorych. W trwałej pamięci zapisały się te dni mej posługi kapłańskiej w parafiach: rakoniewickiej, proskiej, przemęckiej, buczkowskiej, wilkowskiej i łęckiej”.

Ks. Władysław Pawelczak

Ks. Władysław Pawelczak pierwszy od lewej. | fot. zbiory E.Laskowski

Ze starostwa niemieckiego otrzymał nakaz opuszczenia pow. Wolsztyńskiego do 14 października 1940 r. Z miejscowego posterunku niemieckiej policji przedostała się wiadomość, że ma być aresztowany. Warto w tym miejscu dodać, że w okresie okupacji hitlerowskiej leśniczówka w Rakoniewicach była dla wielu polskich patriotów bezpiecznym schronieniem przed aresztowaniami i więzieniem w niemieckich obozach. Tutaj ukrywał się m.in. ks. Marian Samoliński, ks. Władysław Pawelczak, wielu członków rodziny Myssaków z Poznania i okolicy. Leśniczy Stanisław Myssak znał dobrze miejscowych Niemców, był przez nich tolerowany (często naprawiał im broń myśliwską). Udawało mu się pozyskiwać informacje o planowanych aresztowaniach, rewizjach i przeszukaniach. Uprzedzał o tym zagrożonych Polaków w domach lub leśnych kryjówkach, m.in. księży Samolińskiego i Pawelczaka. Po informacji o nakazie aresztowania leśniczy Stanisław Myssak odprowadził ks. W. Pawelczaka leśnymi ścieżkami na stację kolejową w Rostarzewie, skąd potajemnie odjechał ze stacji do Poznania. Schronienie znalazł u pp. Adamów i został zgłoszony w urzędzie jako pracownik piekarni. Gdy aresztowano jego ojca, bp W. Dymek polecił mu wyjechać do Generalnej Guberni i tam podjąć pracę kapłańską. Dał mu też zaświadczenie na piśmie, że jest kapłanem.

W maju 1941 r. znalazł się na terenie Generalnej Guberni. Przez kilka tygodni pomagał ks. proboszczowi w Czarnocinie. Potem niedaleko Skierniewic w parafii Godzianów jako ks. rezydent pełnił posługę kapłańską i nauczał religii w miejscowej szkole. Z Archidiecezji Warszawskiej otrzymał jurysdykcję i misję kanoniczną na całą Archidiecezję. W październiku 1944 r. brał udział w pogrzebie znanej pisarki Marii Rodziewiczówny w Żelaznej i nad jej trumną wygłosił przemówienie. W Warszawie uczęszczał na wykłady działającego w konspiracji Wydziału Prawa Kanonicznego KUL.

Ks. Władysław Pawelczak

Ks. Władysław Pawelczak 3 od prawej. | fot. zbiory E.Laskowski

Zaraz po wyzwoleniu Godzianowa 22 stycznia 1945 r. wyruszył do Poznania, skąd skierował się do Rakoniewic, gdzie dotarł 15 lutego 1945 r. Odwiedził też parafię w Rostarzewie i Prochach. Po kapitulacji poznańskiej Cytadeli, udał się do ks. bp W. Dymka w Poznaniu i został wikariuszem miejscowej parafii p.w. Matki Boskiej Bolesnej.

W 1946 r. zdał egzamin magisterski, a rok później uzyskał tytuł doktora. We wrześniu 1947 r. został m mianowany profesorem nadzwyczajnym prawa kanonicznego w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Poznaniu, a w 1962 r. profesorem zwyczajnym. W tym seminarium wykładał także prawo cywilne. Rozbudował północne skrzydło Seminarium na Ostrowiu Tumskim. Przez 11 lat pełnił funkcje rektora tegoż Seminarium. Wypromował około 250 diakonów. W pracy naukowej swoją uwagę skupił przede wszystkim na statutach poznańskiej kapituły katedralnej, przygotowując do druku obszerną publikację dotyczącą zbioru statutów z XVI i XVII wieku.

Rektor ks. Władysław Pawelczak

Wykładowcy Seminarium Duchownego w Poznaniu (ks. Rektor Pawelczak po prawej ręce Arcybiskupa A.Baraniaka). | fot. zbiory E.Laskowski

Pełnił wiele funkcji w Archidiecezji Poznańskiej i poza nią.

W latach 1970-1975 był promotorem sprawiedliwości w Metropolitalnym Sądzie Duchownych w Poznaniu, w latach 1952-1968 egzaminatorem prosynodalnym, w latach 1950-1960 konsultorem w Trybunale Prymasowskim ds. dyspens od małżeństwa niedopełnionego, w latach 1970-1975 członkiem Komisji Episkopatu Polski ds. Seminariów Duchownych. Jako sekretarz generalny Archidiecezjalnego Synodu Poznańskiego, odprawionego w 1968 r., włożył wiele pracy w jego przygotowanie, w redakcję statutów synodalnych i ich koordynację. Od 1959 r. był członkiem Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. W 1972 r. uczestniczył w II Kursie Odnowy Kanonicznej w Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. 1 grudnia 1975 r. mianowany został oficjałem Metropolitalnego Sądu Duchownego w Poznaniu. Obdarzony został godnością pronotariusza apostolskiego i kanonikiem Kapituły Metropolitalnej w Poznaniu. Był prezesem Towarzystwa Przyjaciół KUL i członkiem Zarządu Wojewódzkiego Polskiego Czerwonego Krzyża.

Zmarł 23 marca 2003 r. w 64 roku kapłaństwa, mając 92 lata.

Ksiądz Władysław Pawelczak

Ksiądz Władysław Pawelczak. | fot. zbiory E.Laskowski

PS. Ks. Pawelczak często odwiedzał Rakoniewice, ponieważ tu mieszkała jego siostra Teresa i brat Stanisław. Przyjeżdżał volkswagenem „garbusem”. Przy tej okazji odwiedzał leśniczówkę i jej starych przyjaciół: Helenę, Jadwigę, Leokadię i Stanisława Myssaków. Uwielbiał spacery po leśnych duktach oddając się modlitwie i rozważaniom duchowym. Miałem okazję spotkać się z nim w Seminarium w Poznaniu (zaprosił na obiad uczniów i opiekuna z Rakoniewic po zakończeniu Wojewódzkich Zawodów Matematycznych), a także na spotkaniach w leśniczówce oraz w Kościele Mariackim w Krakowie. Urzekał skromnością, dobrodusznym uśmiechem, niezwykłą życzliwością i tolerancją.


Komentarze

Czytaj nasze portale
×
Wyszukaj w HistoriaRakoniewic.pl
×