Michał Drzymała

| 6 stycznia 2015
Biografie

Michał Drzymała to symbol uporczywej walki chłopa polskiego o ziemię i prawa zabrane przemocą i gwałtem przez zaborcę pruskiego. Za swoją niezłomną postawę i dodawanie otuchy społeczeństwu wielkopolskiemu w walce o polski stan posiadania, o własną ziemię nadano mu imię bohatera narodowego. Dzisiaj, po wielu dziesiątkach lat w uznaniu jego zasług, jego imieniem nazwano wiele ulic polskich miast, wiele szkół, instytucji i towarzystw. Warto więc przypomnieć historię jego życia, boć przecież było związane z Ziemią Rakoniewicką, Grodziską i Wolsztyńską.

Michał Drzymała

Michał Drzymała | fot. zbiory D.Wajs | projekt okładki D.Wajs

Michał Drzymała urodził się 13 września 1857 r. w Zdroju koło Grodziska Wlkp. w rodzinie chłopskiej, jako jeden z ośmiorga dzieci Walentego i Magdaleny z d. Budzionka. Trzy siostry Michała zmarły w dzieciństwie. Rodzice Michała posiadali 8 ha gospodarstwo. Chłopcy, w tym Michał, byli nauczeni pracowitości i wytrwałości w ciężkiej pracy na roli. Rodzice nauczyli ich pielęgnowania języka ojczystego, kultywowania tradycji narodowych i przywiązania do ziemi ojczystej. Michał od dzieciństwa marzył o własnym gospodarstwie rolnym, jego posiadanie miało być sukcesem życiowym.

31 stycznia 1881 r. zawarł związek małżeński z Józefą Vetter – robotnicą w folwarku Zdrój. Zaczęły się częste przeprowadzki rodziny Michała w poszukiwaniu najemnej pracy folwarcznej. Przez krótki okres pracował w grodziskim browarze przy rozwożeniu piwa. Po ożenku odkupił od Niemca małą chatkę i kilka arów ziemi, z której nie mógł utrzymać rodziny. Sprzedał więc w 1886 r. swą posiadłość Polakowi i przeniósł się do Słocimia a następnie do Narożnik koło Rakoniewic na liche 4-ha gospodarstwo piaszczystej ziemi. W 1901 r. sprzedał tę ziemię Melchiorowi Walorczykowi z Rakoniewic. W 1904 r. przez 8 miesięcy mieszkał w Rakoniewicach – Wsi, a następnie w Podgradowicach, gdzie zamieszkał u Richarda Neldnera, najbogatszego Niemca w wiosce, który jawnie wyrażał swoje sympatie wobec Polaków.

Michał Drzymała z żoną Józefą

Michał Drzymała z żoną Józefą. | fot. zbiory E.Laskowski

26 sierpnia 1904 roku Michał Drzymała kupił od Neldnera 2-ha działkę nad stawem w pobliżu toru kolejowego z walącym się budynkiem i chlewem, w którym zamieszkał z rodziną. Chciał jak najszybciej postawić nowy dom. Zarabiał wówczas dobrze furmanieniem, rozwożąc cegłę, żwir i piasek. Intensywne starania Drzymały o uzyskanie od władz pruskich zgody na budowę domu nie powiodły się. Na podstawie 13 & nowej ustawy osadniczej sejmu pruskiego z 1904 roku o zakazie Polakom zakładania nowych gospodarstw rolnych, budowy nowych domów i osiedli Drzymała nie otrzymał pozwolenia budowlanego.

W maju 1905 r. – za namową Neldnera i karczmarza Kidemanna z Grodziska, gdzie często zaglądał Drzymała, by zalać troski sprawiane przez zaborcę pruskiego – kupił za 350 marek używany wóz cyrkowy, w którym zamieszkał wraz z żoną i trzema synami na własnej parceli nad stawem.

Wóz Michała Drzymały

Wóz Michała Drzymały. | fot. zbiory E.Laskowski

Wóz Drzymały stał się głośny w całej Europie i Ameryce dzięki wielu artykułom w prasie polskiej i zagranicznej zamieszczanym przez dziennikarzy tłumnie odwiedzających „dom na kółkach”. Władze pruskie nasiliły represje wobec Drzymały i uprzykrzały mu życie na każdym kroku nie szczędząc mandatów karnych i aresztu.

W starym, niszczejącym wozie rodzina Drzymały mieszkała do 1908 r. Historia Michała Drzymały stała się głośna po przypadkowej wizycie w Podgradowicach hrabiego Czarneckiego z Rakoniewic i obecnych z nim dwóch Francuzów. O Michale piszą gazety: „Praca”, „Dziennik Kujawski”, Gazeta Grudziądzka”, „Dziennik Berliński”, paryski „Ilustration” i londyński „Graphic”. Wypowiadają się o nim znani pisarze: Lew Tołstoj, Maurycy Maeterlinck (belgijski pisarz – laureat nagrody Nobla). Georgie Wells (angielski pisarz, socjolog), Gerhardt Hauptman (niemiecki pisarz, noblista), Henryk Sienkiewicz, Maria Konopnicka, Bolesław Prus.

W Poznaniu powołano Komitet Drzymałowski, który zebrał składki od Polaków na nowy wóz mieszkalny. Zbiórkę zainicjowała polska organizacja patriotyczna „Straż”. Nowy „dom na kółkach” wykonała znana firma Dzieciuchowicza i Lambe w Poznaniu na Rybakach 14 kwietnia 1908 r. wóz przewieziono pociągiem do Grodziska a stąd szosą grodzisko-rakoniewicką (wóz przetransportował bezpłatnie pan W. Stachowski z Grodziska) na parcelę Drzymałów w Podgradowicach.

Nowy wóz Michała Drzymały

Nowy wóz Michała Drzymały. | fot. zbiory E.Laskowski

Wóz miał 8 m długości, 2,5 m szerokości, 2,3 m wysokości. Wewnątrz był pomalowany na biało, na zewnątrz na żółto. Ściany, podłogę i dach zbudowano z podwójnych desek, przedzielonych warstwą korka. Wewnątrz wozu mieściła się wygodna kuchenka (3 x 2,5 m) i spora izba mieszkalna. Ściany obito aksamitem.

Kolejne represje władz pruskich miały zniechęcić Michała do zamieszkania w nowym wozie. Zabroniono mu palić w piecyku, postoju wozu w jednym miejscu ponad jedną dobę, nakładano mandaty za „zbiegowiska” wokół jego wozu, itp. Pomysłowość Drzymały zawsze brała górę nad decyzjami represyjnymi komisarza obwodowego Bocka i landrata z Wolsztyna. M.in. codziennie przesuwał swój wóz o kilka metrów do przodu, by następnego dnia cofnąć go na poprzednie miejsce. Michał często odsiadywał kary w areszcie, bo nie chciał zasilać kasy pruskiej ciężko zarobionymi markami. Płatał przy tym wiele humorystycznych figli ośmieszających lokalne władze pruskie i ich żandarmów. Okoliczni mieszkańcy pamiętają wiele anegdot, legend i ciekawostek związanych z fantazją i chłopską mądrością Michała Drzymały w walce z zaborcą pruskim.

W końcu, po wielu głośnych rozprawach w Poznaniu i Berlinie, Michał przegrał. W lipcu 1909 roku jego wóz został przemocą usunięty z działki, a on z rodziną przeniósł się do ziemianki. W 1909 roku weszła w życie ustawa rządu pruskiego zabraniająca używania języka polskiego na zgromadzeniach publicznych w powiatach o liczbie ludności polskiej poniżej 60%.

W styczniu 1910 roku wóz Drzymały został przetransportowany do Grodziska, a stamtąd do Poznania na plac przy ul. Dębińskiej 1. W kwietniu 1910 roku wóz przetransportowano koleją do Krakowa. W czasie uroczystości 500-lecia bitwy pod Grunwaldem wystawiony w Barbakanie, jako symbol oporu Wielkopolan przeciw zaborcy pruskiemu. Po uroczystości wóz został przeniesiony do Muzeum Narodowego w Krakowie.

Michał Drzymała w 1910 r. sprzedał Polakowi swoją działkę w Podgradowicach i kupił 1,2-ha gospodarstwo w Cegielsku koło Rostarzewa. Oprócz uprawy ziemi nadal zajmował się sprzedażą i rozwożeniem piasku do Rakoniewic, Rostarzewa, Grodziska, Wolsztyna i pobliskich wiosek. Żyło mu się coraz gorzej, świat jakby o nim zapomniał, sława Drzymały ucichła. Z pięciu synów dwóch zginęło w I wojnie światowej jako żołnierze armii pruskiej. Dwaj starsi synowie wyjechali w głąb Niemiec w poszukiwaniu pracy. Pożenili się z Niemkami i na stałe zamieszkali w Zagłębiu Ruhry. Po kilku latach zmienili swoje nazwisko na Berger. Utrzymywali kontakty r rodzicami wspomagając ich finansowo.

Mimo ogromnej biedy Michał z żoną w styczniu 1919 roku serdecznie gościł powstańców wielkopolskich dowodzonych przez kapitana Bolesława Marciniaka dzieląc się chlebem, słoniną i zabitym drobiem „na obiad” dla swojaków. Nadal żył w nędzy i zapomnieniu.

Michał Drzymała i powstaniec Bolesław Marciniak

Michał Drzymała i powstaniec Bolesław Marciniak. | fot. zbiory E.Laskowski

W maju 1927 r. schorowanego staruszka Drzymałę odwiedził w Cegielsku pisarz i poeta Józef Weyssenhoff. Nadał rozgłos o niedoli Michała. Drzymała znów stał się głośny i „modny”. Był zapraszany przez Ignacego Mościckiego do Belwederu, do Bydgoszczy na odsłonięcie pomnika Henryka Sienkiewicza.

Michał Drzymała i Józef Weyssenhoff

Michał Drzymała i Józef Weyssenhoff. | fot. zbiory E.Laskowski

W dowód hardej postawy w okresie zaborów Starostwo Powiatowe w Wolsztynie udzieliło mu znacznej zapomogi finansowej. Urząd Likwidacyjny w Poznaniu 1 października 1927 r. przekazał Michałowi Drzymale 15-ha gospodarstwo poniemieckie w Grabównie, pow. Wyrzysk. Otrzymał też rentę w wysokości 2400 zł rocznie. Tam mieszkał aż do śmierci.

Spotkanie w starostwie powiatowym w Wolsztynie

Na zdjęciu w pierwszym rzędzie w środku siedzi Michał Drzymała. Od lewej trzeci – ks. dziekan Zakrzewski z Wolsztyna, obok Michała Drzymały – starosta wolsztyński – Wożniak, burmistrz Wolsztyna – Modliński, ponadto inspektor szkolny – Wojciechowski i redaktor Wróbel, komisarz obwodowy z Rakoniewic – Nowakowski (część osób nierozpoznana). | fot. zbiory E.Laskowski

Zmarł 27 kwietnia 1937 roku. Został pochowany na koszt państwa na cmentarzu parafialnym w Miasteczku Krajeńskim. W homilii pogrzebowej ks. proboszcz Kopczyński dobitnie podkreślił: „…wobec tej trumny ślubować należy miłość Ojczyzny do ostatniej krwi…” Pośmiertnie Michała Drzymałę odznaczono Krzyżem Kawalerskim Orderu „Polonia Restituta”.

Trumna z ciałem Michała Drzymały

Trumna z ciałem Michała Drzymały. | fot. zbiory E.Laskowski

W czasie II wojny światowej hitlerowcy zniszczyli grób Drzymały. Żonę Józefę wywłaszczyli z gospodarstwa i wywieźli w głąb Niemiec, gdzie zmarła w 1942 r.

W 1939 r. wieś Podgradowice przemianowano na Drzymałowo. W 1962 roku, w 25 rocznicę śmierci, w Miasteczku Krajeńskim odtworzono grób oraz wzniesiono kamienny nagrobek z napisem: MICHAŁ DRZYMAŁA – BOHATER NARODOWY 1857-1937”

W tym samym roku 15 września 1962 r., nad stawem w miejscu postoju słynnego wozu, w 25 rocznicę śmierci, odsłonięto obelisk z popiersiem Michała Drzymały. Na płycie wyryto napis: „1857-1937. MICHAŁOWI DRZYMALE SPOŁECZEŃSTWO ZIEMI RAKONIEWICKIEJ”. Tego samego dnia Szkoła Podstawowa nr 3 w Wolsztynie otrzymała imię Michała Drzymały.
W uroczystości odsłonięcia obelisku uczestniczyło około 15 tysięcy osób. Przemówienie okolicznościowe wygłosił prof. Kaczmarczyk z Poznania. Z tej okazji czynna była wystawa w szkole zorganizowana przez Zenona Molskiego: „Drzymała i jego wóz”.

Kamień z popiersiem Michała Drzymałę w Drzymałowie

Kamień z popiersiem Michała Drzymały w Drzymałowie. | fot. zbiory E.Laskowski

Podobnym obeliskiem upamiętniono miejsce urodzenia Drzymały w Zdroju koło Grodziska Wlkp. Teraz z troską spogląda, jak wokół niego kurczy się ziemia ojczysta i martwi, czy znajdzie się jego następca, który tak żarliwie bronić będzie tej ziemi, polskiej ziemi.

Kamień upamiętniający Michała Drzymałę w Zdroju

Kamień upamiętniający Michała Drzymałę w Zdroju. | fot. zbiory E.Laskowski

P.S. Mamy wiele osiedli i ulic M. Drzymały. Towarzystwo Miłośników Ziemi Rakoniewickiej nosi imię Michała Drzymały. W pobliżu jego parceli wybudowano zajazd „U Michała”, przed którym ustawiono replikę wozu Drzymały, którą wykonał rzemieślnik Michał Bugajewicz z Pniew (miejsce niezbyt fortunne, kojarzy się z przyziemnymi wadami furmana Michała).

Replika wozu Drzymały w Drzymałowie

Replika wozu Drzymały, która znajdowała się w zajeździe „u Michała” w Drzymałowie. Zdjęcie wykonane w Rakoniewicach na winnicy. | fot. zbiory E.Laskowski

Rada Miejska w Rakoniewicach wybiła Medal Michała Drzymały, który nadawano osobom za wybitne zasługi dla miasta i gminy. Dni Rakoniewic początkowo były bardzo związane z obchodami Dni Drzymałowskich. Muzeum Ziemi Grodziskiej, Starostwo Powiatowe i Towarzystwa Miłośników Ziemi Grodziskiej i Rakoniewickiej przygotowują trasy turystyczne „Szlakiem Michała Drzymały”.

Na Placu Powstańców Wielkopolskich w Rakoniewicach ustawiono nową replikę wozu Michała Drzymały. Szkoda, że nie ma na nim napisu proroczego zdania Michała Drzymały: „Jestem chłop historyczny”.

Replika wozu Drzymały na rakoniewickim Rynku.

Replika wozu Drzymały na rakoniewickim Rynku. | fot. zbiory E.Laskowski

I w końcu nasuwa się refleksja; czy niektórzy politycy, tak bardzo troszczący się w swojej kampanii o byt materialny naszych rolników, nie mogliby wspomnieć o naszym chłopskim bohaterze narodowym? Czyżby był niemodny i zapomniany?

P.S.
Tak wyglądają ruiny byłego domu Michała Drzymały w Cegielsku. Myślę, że należałoby w tym miejscu ustawić tablicę informacyjną dla ludzi interesujących się niezwykłą historią naszego bohatera narodowego.

Ruiny domu w Cegielsku, w którym mieszkał Michał Drzymała

Ruiny domu w Cegielsku, w którym mieszkał Michał Drzymała. | fot. zbiory E.Laskowski

Na podstawie zebranych materiałów i zdjęć
opracował Edward Laskowski


Komentarze