Tajemnica XVIII-wiecznych płyt nagrobnych wyjaśniona

| 6 sierpnia 2014
Aktualności

We wrześniu 2010r. Wielkopolskie Muzeum Pożarnictwa w Rakoniewicach odwiedził mieszkaniec Nowego Tomyśla Pan Przemysław Mierzejewski wraz z gościem z Niemiec Panią Gertrudą Tabert, która jest miłośniczką naszych ziem. Zwiedzających szczególnie zainteresowały tablice nagrobne z XVIII w. znalezisko z 2004 roku, które można podziwiać w pawilonie wystawowym muzeum.

XVIII-wieczna płyta nagrobna wdowy Hoffmann

XVIII-wieczna płyta nagrobna wdowy Hoffmann. | fot. www.oledry.pl

Przez kilka lat staraliśmy się odtworzyć tekst znajdujący się na obu tablicach, jednak ozdobna czcionka sprawiała ogromne trudności i odczytano tylko pojedyncze zdania.

Dzięki Pani Gertrudzie Tabert tekst został odczytany prawie w całości a Pan Przemek Mierzejewski przetłumaczył go na język polski i wyraził zgodę na wykorzystanie go w Internecie i prasie regionalnej.

Składam serdeczne podziękowanie Panu Przemkowi Mierzejewskiemu oraz Pani Gertrudzie Tabert za bezinteresowną pomoc oraz za wkład pracy w włożony w wyjaśnienie tajemnicy tablic.

XVIII-wieczna płyta nagrobna wdowy Hoffmann

XVIII-wieczna płyta nagrobna wdowy Hoffmann. | fot. www.oledry.pl

Śmiertelniku,
ty który w te miasta
wstępujesz, zważ w swoim
sercu, że także ty truchłem się niegdyś
staniesz, jak owi, którzy pod
tym pomnikiem małżeństwa swój spoczynek
znaleźli. To jest umarła wielością cnót obdarzona i
wielce cnotliwa Pani, Pani
Hedwiga Hoffman rodzona Haußhalterin
Na świat zrodzona Anno 1693 w [Polskim] Grodzisku.
Jej błogosławiony nieżyjący już ojciec to
wielce szanowanym i utytułowany mistrz Andreas Haushalter
były wielce poważany Obywatel i szewc w Grodzisku.
Jej Pani matką była zmarła już wielością cnót obdarzona i
skromnością obdarzona pani Anna Haußhalterowa rodzona Schubertówna.
Anno 1730 za mąż poszła za wielce czcigodnego
kawalera zwanego Christoph Helm Obywatela i tutejszego kupca
i Rakoniewicach. Przeżywszy ze sobą w pełnym
radości małżeństwie 1 rok i poprzez boskie błogosławieństwo
1 syna spłodziwszy, który jednak wraz z jej ukochanym
małżonkiem odszedł w wieczną szczęśliwość.
Przeżywszy 7 lat w wdowim stanie
ponownie w stan małżeński weszła
z wielce szacownym Christopherem Kutznerem
szanowanym Obywatelem i młynarzem jaki i tutejszym
starszym przełożonym cechu. Żyła z tymże
w spokojnym małżeństwie 3 (5) lata jednakże bez
potomków. W smutnym wdowim stanie,
którym to poprzez obumarcie jej
ukochanego małżonka popadła, przeżyła
1 rok. Gdy wstąpiła ona po raz trzeci
w stan uświęconego małżeństwa z wielce czcigodnym
Gottfriedem Hoffmannem tutejszym Obywatelem i
młynarzem jak i przełożonym tutejszego ewangelickiego
Domu Bożego i żyła z tymże
w ukontentowanym małżeństwie 3 i pół roku jednakże
bez potomków. Tak oto ta oto Anno 1777
dnia 24 stycznia zeszła ze świata.
Dożywszy wieku 84 i
pół

XVIII-wieczna płyta nagrobna małżeństwa Bruntzel i Hoffmann.

XVIII-wieczna płyta nagrobna małżeństwa Bruntzel i Hoffmann. | fot. www.oledry.pl

Tutaj pod tym kamieniem
i pomnikiem szacunku
spoczywają szczątki
ukochanego małżeństwa
honorowanego i
poważany Caspara Bruntzela
zmarłego Obywatela i młynarza,
jak i wielce szacownego tutejszego
asesora rady miejskiej.
Zrodzony Anno 1716
na świat i
koniec jego nastąpił
Anno 1779 6 września,
po tym jak dożył
63 lata.

Jego zmarła żona, która
na jego boku spoczywa,
wielce cnotliwa i wiele cnót posiadająca
Anna Rosina Brunzel
rodzona Hoffmann.
Ujrzała ona błysk tego świata
Anno 1717 i odwoła z tego świata
przez swoja wczesną śmierć
Anno 1778…..,
po tym jak przeżyła 61 i pół roku.
W pełnym radości małżeństwie przeżyli
razem 30 lat
i z Boskim błogosławieństwem 1 syna
i 2 córki spłodzili, z czego jednak
przez Ojca Wszechmogącego 2 córki przedwczesną śmiercią
w wieczną szczęśliwość wezwane zostały.
Jedyny syn tak się jednak
Najwyższemu upodobał, że przy go
życiu pozostawił.

Źródło: www.rakoniewice.pl – Anna Formaniewicz


Komentarze

Czytaj nasze portale
×
Wyszukaj w HistoriaRakoniewic.pl
×