W tym roku obchodzimy 40-lecie Dni Rakoniewic

| 24 września 2017
PRL

Młodsza część pokolenia może o tym nie wie, ale w tym roku mija 40 lat odkąd odbyły się pierwsze Dni Rakoniewic. Zachęcamy do przeczytania artykułu na ten temat, który ukazał się w „Gazecie Zachodniej” 29 marca 1977 r.

Rynek w Rakoniewicach po modernizacji

Rynek w Rakoniewicach - widok na tzw. półkole. | fot. zbiory D.Wajs

W tym roku po raz pierwszy obchodzone będą Dni Rakoniewic. Patronat nad imprezą, która odbędzie się w listopadzie obejmą m.in. poznańskie Muzeum Archeologiczne, WTK i Towarzystwo Muzyczne im. H.Wieniawskiego. Gospodarze miasta i gminy przewidują, że Dni nabiorą w przyszłości stałego charakteru. Impreza jest bowiem znakomitą okazją do zaprezentowania całokształtu osiągnięć miasta i gminy.

Niedawno odwiedziliśmy Rakoniewice. Sporo się tu zmieniło. Na każdym kroku widać przygotowania do tegorocznych Dni. Duży nacisk kładzie się na sprawy porządkowe. Wiele domów zmieni wkrótce elewacje, a na kilku większych ulicach zostaną położone nowe chodniki. Wyremontowane będą także piękne, zabytkowe kamieniczki z podcieniami w Rynku.

W rozmowie z naczelnikiem Urzędu Miasta i Gminy – Benonem Stępniakiem – dowiedzieliśmy się o najpilniejszych zadaniach, które będą tu zrealizowane w najbliższych 3 latach. Rakoniewice – jako jedno z nielicznych miasteczek – posiadają wszystkie ważniejsze urządzenia komunalne, m.in. miejską sieć gazową, wodociągową, stację uzdatniania wody i oczyszczalnie ścieków. W tym roku natomiast, zostanie zainstalowane jeszcze jedno urządzenie – mianowicie fluoryzator wody. Drugą istotną sprawą jest rozgraniczenie ruchu kołowego. Obecnie wszystkie pojazdy z Poznania w kierunku Wolsztyna i odwrotnie, przejeżdżają przez Rynek. Aby zmniejszyć natężenie ruchu w centrum i zarazem ułatwić przejazd przez miasto, jeden strumień ruchu zostanie skierowany nową, wygodną ulicą Krystyny.

Rynek w Rakoniewicach - widok na półkole

Rynek w Rakoniewicach – widok na tzw. półkole | zbiory: D.Wajs.

– Poza tym – mówi naczelnik – mamy sporo do zrobienia w gastronomii. Jedyna restauracja w Rynku znajduje się – delikatnie mówiąc – w opłakanym stanie. Chcielibyśmy wybudować nową, wraz z kawiarnią, zaś w miejsce obecnej placówki urządzić bar szybkiej obsługi. Pomieszczenia starej kawiarni zaadaptowalibyśmy natomiast na bar mleczny z prawdziwego zdarzenia. Skoro poruszyliśmy sprawy handlu, warto dodać, że znana nie tylko w kraju rakoniewicka spółdzielnia produkująca ozdoby choinkowe, zmieniła częściowo profil produkcji. W drugim półroczu bieżącego roku zakład rozpocznie szlifowanie kryształów. Jeszcze w tym roku w sklepach ukażą się pierwsze wytworzone kieliszki do szampana i wina.

źródło: Gazeta Zachodnia z 29 marca 1977 r.
W oryginale artykuł zatytułowany jest „Po raz pierwszy Dni Rakoniewic”


Komentarze